środa, 4 lipca 2012

Ekipa "Ciasteczek z duszą" na wakacjach

Moi Drodzy,

Wreszcie znalazłam chwilę, by odpocząć od codzienności, od natłoku bieżących spraw i mogę w pełni rozkoszować się niemalże błogim nicnierobieniem (wyłączając jedynie bieganie za dziećmi ;-)). Wierzę, że choć krótki, bo tylko          7-dniowy wypoczynek nad naszym polskim morzem, pozwoli zregenerować siły, natchnie mnie nowymi pomysłami i pełna niezapomnianych wrażeń wrócę do Was już wkrótce.
Choć pogodę mamy zmienną, mimo, że wiatr od Bałtyku nie ustaje, czuję, że wraz z przypływami otrzymuję dużo świeżości i pozytywnej energii.
Chętnie podzielę się z Wami moim szczęściem załączając kilka fotek naszej ciasteczkowej ekipy :-).

Tutaj ciasteczkowa mama z dzieciakami :-)
Moja 7-letnia Natalka podczas pierwszego spaceru nad Bałtykiem
Pulchne stopy Nikodema tuż przed zanurzeniem w lodowatej wodzie :-)
Nie ma zabawy na plaży bez budowy zamków z piasku...
A za to zdjęcie oberwie mi się od męża, ale w końcu on też tworzy "ciasteczkową                        ekipę" ;-)
Ciekawy widok w nadmorskim krajobrazie - miejsce, gdzie nieduża rzeka Piaśnica wpada do morza.
Unosząca się mgła tworzyła niesamowity klimat.
Plażujemy nad rzeczką, na skraju lasu.
Mały EUROkibic na pontonie 
Z letnim podmuchem wiatru i tym razem słonymi pozdrowieniami ślę Wam gorące pozdrowienia,

Aneta

P.S. Serdecznie zapraszam na ciasteczka już od 9-tego lipca :-)




3 komentarze:

  1. Dusia - ktoś musi pracować, by wypoczywać mógł ktoś :-). Na Ciebie też przyjdzie pora :-)

    Abcmojejkuchni - dziękuję bardzo!

    Pozdrawiam Was serdecznie, dziewczyny!

    Aneta

    OdpowiedzUsuń