niedziela, 3 lipca 2011

Ciastka na Chrzest Zuzi i Julii

Pierwszy raz "Ciasteczka z duszą" prezentują się w subtelnej, pastelowej odsłonie. Przyznam, że w bieli, ecru, odcieniach różu i fioletu jest im do twarzy :-). A i okazja ku temu wielka - Chrzest 5-miesięcznych bliźniaczek mojej koleżanki - Zuzi i Julii (pozdrawiam mamusię ;-)). Słodkości otrzymają przybyli goście, którzy uświetnią swoją obecnością ten ważny dla dziewczynek dzień.


13 komentarzy:

  1. Przepiękne! Jak z najlepszej cukierni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Goście z pewnością będą zachwyceni.

    OdpowiedzUsuń
  3. mniam! wyglądają bardzo apetycznie :) i uroczo!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję, moje Drogie :-). Mam nadzieję, że moje zarwane nocki nie pójdą na marne i goście ciasteczka docenią :-). Pozdrawiam Was serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Po prostu małe dzieła sztuki - idealne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak miło czytać takie komentarze :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń